Kto stoi za stroną xoxkn.it Studio?
Nazywam się Donatella.
Nauczyłam się robić na drutach, gdy miałam siedem lat. Moja ciocia i wujek mieli fabrykę dzianin haute couture, a przez pierwsze lata mojego życia to miejsce było moim pokojem zabaw: szpule z włóczką, krążki parafiny, maszyny – wtedy wydawały mi się ogromne – i mistrzynie dziergania, które dla mnie były po prostu „ciociami”. Rozpieszczali mnie i, nawet o tym nie wiedząc, nauczyli mnie, by zawsze szukać skazy w jajku.
Swoją pierwszą maszynę do dziergania kupiłem w 1983 roku. Była używana i w naprawdę kiepskim stanie. Robiłem na niej swetry dla paninari.
Od tamtej pory nigdy nie przestałem. Studiowałem projektowanie mody w Bergamo i przez czterdzieści lat projektowałem dzianiny na domowych maszynach – tych samych, które dziś sprzedaję, naprawiam i których obsługi uczę innych.
Przez czterdzieści lat projektowałem to wszystko po staremu: zakreślacze, papier i nożyczki. A potem nadeszła nowoczesność: Excel.
W innych dziedzinach projektowania takie narzędzia już istnieją i są całkiem niezłe. W branży dzianinowej ich nie ma. W pewnym momencie zadałem sobie więc pytanie, jakich narzędzi naprawdę bym chciał – i stworzyłem je dla siebie. Tak właśnie powstała strona xoxkn.it Studio.
Znajdziesz tu maszyny, akcesoria i części zamienne w moim sklepie — a jeśli chcesz się czegoś nauczyć, są też kursy online.
W 2020 roku robiłam na drutach szaliki i je sprzedawałam. Dochód z tej akcji trafił do pracowników służby zdrowia: ponad 20 000 euro. To jedna z rzeczy, z których jestem najbardziej dumna, i nie ma to nic wspólnego z oprogramowaniem – ale skoro wciąż to czytasz, uznałam, że warto ci o tym powiedzieć.
Czterdzieści lat dzianin
Każdy z tych elementów został zaprojektowany i wykonany na domowej maszynie do dziergania, a wszystkie powstały jeszcze zanim powstała strona Studio – przy pomocy zakreślaczy, kartki papieru i arkusza kalkulacyjnego. I o to właśnie chodzi: Studio to narzędzie, którego potrzebowałem, kiedy je tworzyłem.